Życie bez alkoholu

Najnieszczęśliwszą istotą na świecie jest chroniczny alkoholik, który ogromnie tęskni do radowania się życiem tak, jak radował się nim kiedyś, ale nie może już sobie wyobrazić życia bez alkoholu. Trzeźwość jest absolutnie najważniejszą sprawą Twego życia. Możesz sobie wyobrazić, że ważniejsza jest: Twoja praca, Twoje życie rodzinne lub wiele innych rzeczy.
Ale pomyśl: dopóki nie staniesz się i nie pozostaniesz trzeźwy, prawdopodobnie stracisz pracę, rodzinę lub nawet życie. Z chwilą, gdy staniesz się szczerze przeświadczony o tym, że wszystko w Twoim życiu zależy od Twojej trzeźwości, bardzo powiększasz swoje szanse, aby stać się i pozostać trzeźwym. Jeśli inne sprawy stawiasz na pierwszym miejscu, szanse swoje zmniejszasz.

1. Podtrzymuj w sobie przekonanie i staraj się pogodzić z faktem, że masz tylko jeden wybór: albo tragiczne w skutkach picie, albo życie i działanie bez jednego, nawet najmniejszego kieliszka alkoholu.
2. Zachowaj i podtrzymaj w sobie uczucie wielkiej radości że miałeś szczęście zrozumieć, iż jest z Tobą źle zanim stało się za późno.
3. Bądź przygotowany, że przez pewien okres czasu (może to być długi okres) będziesz doświadczał:

a) świadomego, drażniącego głodu alkoholu,

b) nagłego, nie przepartego pociągu do wypicia alkoholu zaraz, natychmiast,

c) potrzeby nie alkoholu jako takiego, lecz jako środka ukojenia, jakiego doznawałeś kiedyś po wypiciu jednego lub dwóch kieliszków.

4. Pamiętaj, że czas, w którym nie pragniesz alkoholu, jest czasem odbudowania sił do tego, żeby nie pić wtedy, kiedy pragniesz.

5. Układaj i realizuj swój codzienny plan zajęć bez alkoholu, niezależnie od tego, co Cię w tym dniu spotyka i jak gwałtownie chwyci Cię, znana z przeszłości, potrzeba wypicia.

6. Nawet na jedna sekundę nie pozwól sobie na myśl: „Czy to nie szkoda, czy to nie zwykła niesprawiedliwość, że nie mogę wypić sobie, jak tzw. normalni ludzie?!”

7. Nie pozwalaj sobie ani na myślenie, ani na mówienie o jakiejkolwiek prawdziwej, czy wyimaginowanej przyjemności, którą kiedykolwiek dał Ci alkohol.

8. Nie dopuszczaj do siebie myśli, że jeden czy dwa kieliszki poprawią jakąś złą sytuację, albo uczynią ją łatwiejszą do zniesienia. Zastąp tę myśl inną: „Jeden kieliszek uczyni sytuację gorszą, bo jeden kieliszek oznacza cały ciąg picia” (jeśli nie od razu, to niedługo).

9. Staraj się nie uważać za przykrość faktu, że nie możesz pić alkoholu. Pomyśl o niewidomym, albo o ciężko upośledzonym – jak byliby szczęśliwi, gdyby ich problem mógł być rozwiązany samym tylko nie wypiciem jednego małego kieliszka alkoholu. Pomyśl z zadowoleniem o tym, jak mały i prosty jest zatem TWÓJ problem.

10. Ciesz się i zachwalaj innym wolność płynącą z trzeźwienia:

a) jak dobrze jest być wolnym od wstydu, wyrzutów sumienia i samopotępiania,

b) jak dobrze jest być wolnym od lęku przed skutkami opilstwa dopiero co zakończonego, albo przed pijaństwem, które nadejdzie i którego dawniej nigdy nie byłeś w stanie przewidzieć,

c) jak dobrze być wolnym od tego wszystkiego, co ludzie myśleli albo szeptali o Tobie i od ich mieszanych uczuć litości i potępienia,

d) jak dobrze być wolnym od lęku przed samym sobą!

11. Utrwalaj sobie w pamięci dodatnie skutki abstynencji, takie jak:

a) zwykła zdolność do normalnego jedzenia i snu, do odczuwania przyjemności z tego, że się żyje, przyjemności, że wczoraj było się trzeźwym; zdolność zrozumienia jakim przywilejem jest to, że się jest trzeźwym dzisiaj,

b) zdolność sprostania wszystkiemu, co życie może przynieść sprostania z wewnętrznym spokojem, z szacunkiem dla samego siebie, w poczuciu pełni posiadanych zdolności i umiejętności.

12. Utrwalaj w sobie skojarzenia pewnych pojęć:

a) niech Ci się myśl o alkoholu kojarzy zawsze z pojęciem wielkiej nędzy, wstydu i udręki, jakich kiedykolwiek doznałeś,

b) o alkoholu myśl zawsze jako o jedynej rzeczy, która może zburzyć Twoje na nowo odzyskane szczęście i zabrać Ci szacunek dla samego siebie i spokój ducha.

13. Podtrzymuj w sobie uczucie radości:

a) że tak wiele możesz zyskać dla siebie za tak małą cenę,

b) że masz możność zamienić pierwszy kieliszek alkoholu na całe to szczęście, jakie daje ci całkowita abstynencja,

c) że istnieją Anonimowi Alkoholicy oraz terapeuci, a ty jeszcze we właściwym czasie trafiłeś pod ich opiekę,

d) że jesteś tylko ofiarą choroby zwanej alkoholizmem, a nie degeneratem, łachmanem człowieka pozbawionego moralności lub wykolejeńcem z własnego wyboru,

e) że jeżeli inni tego dokonali, Ty też z czasem dojdziesz do tego, że nie będziesz pragnął pić i nie wypijesz, wcale się już nad tym nie zastanawiając.

14. Szukaj sposobów, by przyjść z pomocą innym alkoholikom i pamiętaj, że pierwszą i najprostszą drogą pomocy innym jest własna trzeźwość.

15. Nie zapominaj, że gdy Ci ciężko na sercu, gdy Twoja odporność słabnie, a umysł jest zmęczony, wiele pokrzepienia znajdziesz w przeświadczeniu, że przy Tobie stoją i wspierają Cię Twoi przyjaciele: tysiące Anonimowych Alkoholików z całego świata.

Opracował Łukasz Gawroński

źródło: http://tenjaras.pl/alkoholizm/wskazowki_dla_alkoholika.html

2 myśli na temat “Życie bez alkoholu

  • 1 lipca 2018 o 17:31
    Permalink

    Ladnie to eszystko opisane zwykly czlowiek lubie wypic albo juz nawet musze sam niewiem zarazbiam niezle w pracy stawiam sie codziennie na czas pracuje zarabiam a nie pilem 4 tygodnie nic alkocholwego az po tym czasie wypilem i po dwoch piwach faza ale musialem sie dopic mimo uczucia ze tak powiem wstawienia ale to bylo malo sam nie wiem co o tym myslec mam swoje obowiazki szanuje spelniam pracuje po 12-16-20godz na dobe lubie to ale czy picie polubilem do przesady sam juz nie wiem co myslec adres czeslawzajkowski@interia.pl

    Odpowiedz
  • 4 lipca 2018 o 17:47
    Permalink

    Niesamowicie prawdziwy i pokrzepiajacy artykuł. Dziekuje.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *