Siedem najlepszych sposobów, by uwierzyć w siebie i swoje możliwości

Wiara w siebie jest niezbędna. Pomyśl sam, jak wielu rzeczy nie zrobiłeś albo nawet nie spróbowałeś, ponieważ brakowało Ci wiary w siebie? Być może nawet nie mogłeś usnąć ze złości, że nie podjąłeś wyzwania.

1. Zapamiętaj, że wiary w siebie można się nauczyć

Twój poziom wiary w siebie nie jest ustalony i wyryty na zawsze w kamieniu. Wszyscy możemy być elastyczni i zmieniać się. Urodziłeś się na tym świecie bez wiedzy o tym, co możesz albo czego nie możesz zrobić. Z biegiem lat, dzień po dniu, tydzień po tygodniu, życie uczyło Cię, jak się ograniczać. Bardzo młode dziecko nigdy nie powie: „nie jestem osobą, która by…”. Jeszcze się nie nauczyło ograniczać swoich własnych horyzontów, ani nie słuchało pesymistów.

To oznacza, że jednym z pierwszych kroków, jaki musisz wykonać, to ponownie zbadać i odrzucić wiele ograniczających myśli, które miałeś o sobie; myśli, które nagromadziłeś w trakcie całego swojego życia.

2. Pokonaj wewnętrzny negatywny głos

Kiedy zaczniesz w siebie wątpić, posłuchaj przez chwilę tego małego, negatywnego, wewnętrznego głosiku. Czyj to głos, tak naprawdę? Rodziców, kolegów ze szkoły, a może wątpliwej jakości autorytetów? Jedno jest pewne; ten mały wewnętrzny, krytyczny głos nie był na początku Twój. Może teraz udawać, że należy do Ciebie, ale naprawdę tak nie jest.

Powiedz sobie: „To nie jest mój prawdziwy głos!”. Następnie zacznij z nim walczyć, a następnie po prostu naucz się go ignorować, by przestał sabotować Twoje wysiłki.

3. Zamień słabość w siłę

Kiedy skupiamy się na tym, co z nami jest nie tak, zamiast na tym, co jest w porządku, wtedy tracimy szansę na budowanie solidnej wiary w siebie. Nie powinniśmy zakładać, że nie ma w nas niczego do poprawy, ale skupienie się tylko na słabościach nie da rezultatów bez a) podejmowania kroków w kierunku poprawy i b) skupieniu się też na naszych mocnych stronach.

Dla przykładu, jeśli wiesz, że potrafisz być uparty, znajdź w tym coś pozytywnego. Upartość dobrze użyta nazywa się determinacją. Jeśli dużo się martwisz, pozytywną tego stroną jest potężna wyobraźnia, która we właściwych okolicznościach może być dobrze wykorzystana.

Każde negatywne przekonanie, które o sobie posiadasz, zamień kreatywnie w ten sposób, że stanie się pozytywną cechą. Być może nagle odkryjesz, że to ćwiczenie będzie przyjemne i przydatne.

Następna wskazówka jest moją ulubioną:

4. Stwórz swoje super moce

Pomyśl o mocach najbardziej popularnych superbohaterów i zapisz je, zanim zaczniesz dzień. To mogą być takie rzeczy jak super szybkość, zdolność chodzenia po ścianach, latania… cokolwiek. Dlaczego to sugeruję? Ponieważ naładowanie Twojego umysłu pozytywnymi cechami może zmienić Twoje zachowanie.

Nie zaczniesz latać na ratunek ludziom w opałach, ale cała idea wyobrażania sobie mocy superbohatera opiera się na byciu zdolnym do czegoś, odwadze i kompetencjach, dlatego przed rozpoczęciem każdego dnia naładuj swój umysł takimi wyrażeniami.

Oprócz mocy superbohatera, zapisz wszelkiego rodzaju inne pozytywne cechy (bez względu czy uważasz, że je posiadasz). Zrób to za chwilę. Dla przykładu, mogę napisać:

  • Siła.
  • Godność.
  • Spokój.
  • Inteligencja.
  • Humor.
  • Szczodrość.
  • Bystrość.
  • Charyzma.
  • Seksapil.
  • Otwartość.
  • Popularność.
  • Determinacja.

I tak dalej. Nie proszę Cię o skupienie się na własnych teraźniejszych, ani nawet na przyszłych cechach, lecz tylko na słowach. Każdego dnia poświęć chwilę na zapisanie ich, a następnie na przeczytanie kilka razy (bez znaczenia, czy każdego dnia jest to podobna lista). Następnie pomyśl o tym, co każde słowo dla Ciebie znaczy.

Będziesz zdumiony swoimi wewnętrznymi zmianami.

5. Zostań swoim własnym trenerem

Jeśli zauważysz, że wątpliwości zadzierają swoje paskudne głowy, wyobraź sobie (tą trzeźwo myślącą częścią siebie), że jesteś trenerem, a niespokojna cześć Ciebie jest osobą, z którą musisz porozmawiać.

Pomyśl, co byś powiedział komuś, w kogo naprawdę wierzysz, jeśli zacząłby okazywać wątpliwości. Usiądź i powiedz te same rzeczy do siebie. Więc jeśli wybierasz się na rozmowę kwalifikacyjną i słyszysz „samego siebie” okazującego wątpliwości, usiądź na kilka chwil, zamknij oczy i poucz w ten sposób:

“Słuchaj, możesz to zrobić! Mały niepokój to coś naturalnego i znaczy tylko tyle, że dbasz o to, co robisz! Masz całe potrzebne doświadczenie i kompetencje! A teraz idź tam i przestań się mazgaić! Nawet jeśli nie dostaniesz tej pracy, to będę z Ciebie dumny, bo się starałeś!

Wyobraź sobie porządnego i życzliwego trenera. Czy to ktoś, kogo znasz, albo kogo chciałbyś poznać? Niezależnie od tego, w takich chwilach mówienie do siebie jakbyś był inną osobą (w myślach) może szybko podbić Twoją pewność siebie.

6. Wykonaj trening bohatera

Trening bohatera to świetny sposób na zwiększenie własnej wiary w siebie.

Pomyśl o sytuacji, w której brak wiary w siebie Cię powstrzymuje. Teraz pomyśl o swoim bohaterze, który może być światowym przywódcą, bohaterem filmu albo znanym człowiekiem z drugiego końca ulicy. Teraz zamknij oczy i wyobraź sobie dokładnie, jak radzą sobie on z sytuacją. Wyobraź sobie na kilka chwil, że jesteś nim, przeżywasz tę sytuację w jego skórze. Rób to, aż zauważysz, że możesz przenieść jego cechy na siebie.

7. Stwórz potężną wizję siebie

Wiara w siebie przychodzi nie tylko w wyniku przekonywanie siebie, że potrafisz coś zrobić. Tak naprawdę prawdziwa wiara w siebie pochodzi od stworzenia wizji, że możesz cieszyć się towarzystwem innych ludźmi, rozwijać karierę lub jakiś biznes, prowadzić bloga albo napisać książkę. Stwórz więc wizję czegokolwiek co chcesz zrobić albo tego, kim chcesz być.

Wyrób sobie nawyk siadania, zamykania oczu i widzenia siebie samego, zachowującego się stanowczo, spokojnie i silnie. To potężne ćwiczenie wizualizacyjne oznacza, że od samego siebie możesz uczyć się jak być pewny, przekonany o własnej wartości i zachowywać się w sposób maksymalizujący szanse na sukces. Wyobraź sobie, że oglądasz siebie w telewizji. Ten Ty na ekranie pokazuje Tobie patrzącemu, jak zachowywać się z pewnością siebie. Im częściej będziesz to robił, tym szybciej zaczniesz odkrywać, że naturalnie stajesz się jak ten z filmu.

Wiara w siebie nie oznacza arogancji albo ślepoty na własne ograniczenia. Z drugiej strony nie oznacza też wierzenia, że jest się idealnym. Twoja wiara w siebie musi skupiać się na tym, kim się staniesz. A ważna część wiary w siebie pochodzi z wiedzy o swoich słabościach i radzenia sobie z nimi w życiu.

Wiara w siebie umożliwia Ci czynienie błędów i radzenie sobie z potknięciami, poprzez widzenie ich takimi, jakie są: drobnostki, a nie koniec świata. Dzięki temu przestaniesz uciekać przed wieloma okazjami, które mogą być dla Ciebie potencjalnymi, wielkimi życiowymi szansami. Dostrzeżesz też coś jeszcze: kiedy rośnie Twoja pewność siebie, ludzie dookoła też zaczynają bardziej w Ciebie wierzyć.

źródło: http://kobieta.onet.pl/zdrowie/psychologia/siedem-najlepszych-sposobow-by-uwierzyc-w-siebie-i-swoje-mozliwosci/923z3t

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *