Aktualności, Artykuły

Samotność w uzależnieniu od alkoholu

  • 1 Komentarz
  • 26 lutego 2017

SAMOTNOŚĆ W UZALEŻNIENIU OD ALKOHOLU O alkoholizmie mówi się że że to “choroba samotności”.
Myśli samobójcze oraz udane i nieudane próby samobójcze są ostatecznym przejawem zniszczeń alkoholowych wynikających z poczucia wewnętrznego i zewnętrznego osamotnienia.

SPOSOBEM NA WYJŚCIE Z OSAMOTNIENIA JEST UWOLNIENIE SIĘ OD SWOJEJ TAJEMNICY,
REZYGNACJA Z FAŁSZU PRZED SOBĄ I LUDŹMI,KTÓRZY ZAAKCEPTUJĄ ALKOHOLIKA,OBDARZĄ GO SZACUNKIEM,NIE UKARZĄ,NIE WYŚMIEJĄ I NIE ODRZUCĄ ZA JEGO SŁABOŚCI I GRZECHY.

Upijają się w zaciszu swego domu. Preferują zazwyczaj drogie alkohole. Nie dlatego, że stać ich na takie, tylko ze względu na smak. Łatwiej wypić whisky z colą niż szklankę wódki. To wie w sumie każdy z nas. W ich domowym barku nie brakuje dziwacznych likierów i nieznanych win z różnych zakątków świata. Lubią się delektować się przygotowanym wcześniej drinkiem, Malibu czy Bacardi. Nie pogardzą też zimnym, dobrym piwem. Czy to z sokiem w kuflu czy w butelce – to już akurat nie jest ważne. Skoro piją już sami w domu, to nie można o nich powiedzieć po prostu alkoholicy. Oni nie piją, bo muszę się napić, oni piją sami, bo nie mają z kim. Właśnie oglądają jakiś fajny film, pracują przy komputerze, a alkohol jest tylko dodatkiem do tego, co właśnie robią. To jest takie mimowolne picie w ciągu tygodnia. Wraca się z pracy/szkoły i nie mając nic do roboty osoba samotna ogląda film popijając sobie powoli i jedząc coś niezdrowego.
Nie wiadomo, dlaczego są dwa różne spojrzenia na te same sprawy. Osoba samotna pije sobie spokojnie drinka w domu – alkoholik nie radzący sobie z problemami. Kobieta pije drinka przed telewizorem, a jej mąż pije piwo w drugim pokoju oglądając mecz – ona pije drinka, bo nie jest dowartościowana przez mężczyznę i musi się odstresować. Ktoś zaprzeczy?
Jest jeszcze drugi aspekt picia samotnych. Dzieje się to w weekendy, kiedy ich znajomi nigdzie ich nie zaprosili i muszą kolejny raz siedzieć w domu. Normalni ludzi piją zazwyczaj po to by się wyluzować lub po prostu piją w towarzystwie z resztą znajomych. Najczęściej na imprezach klubowych, masowych, spotkaniach sportowych czy na zwyczajnych piknikach, albo po prostu w domu. Okazji jest wiele, jak urodziny, awans, rocznica.
Samotni piją w swoim towarzystwie w domu. Nie chcą się odstresować, tylko zdołować. Wprowadzić się w stan odrętwienia umysłowego i zacząć myśleć depresyjnie. Z alkoholem jest im łatwiej. W skrajnych przypadkach upijają się do nieprzytomności. Przynajmniej nie nudzą się w sobotnie wieczory. Wiele osób się nie zgodzi, ale czasem tak jest. Też tak masz?

źródło: http://antoninakostrzewa.blogspot.com/2009/05/samotnosc-alkohol.html

1 Komentarz
  1. Luk

    Tak. Jestem wysokofunkcjonującym alkoholikiem. 37 lat i 7 lat małżeństwa przekreślone zdradą żony… wtedy zacząłem pić szkodliwie. 2 miesiące pobytu na leczeniu odwykowym i po 90 dniach abstynencji powrót do picia.

Zostaw komentarz