Aktualności, Artykuły

Mechanizm zaprzeczania i iluzji

  • 0 Komentarzy
  • 5 marca 2017

Polega na tym, że człowiek tworzy sobie iluzje, myśli życzeniowo, magicznie. Ucieka od logicznego myślenia, zaprzecza zaistniałym faktom. Oszukuje siebie i otoczenie. Tworzy jednostronną wizę uzależnienia ? zapamiętuje przyjemne chwile związane z piciem alkoholu a zapomina o stratach, kosztach, wypiera je. Poprzez działanie tego mechanizmu człowiek tkwi w iluzji, że może kontrolować swoje życie. Ma poczucie mocy, podwyższa własną wartość siebie. Mechanizm ten nasila się, gdy człowiek przeżywa trudne emocje. Bywa, że w trudnych stresujących sytuacjach osoba zaczyna sobie przypominać pozytywne skutki picia, co napędza głód alkoholowy i pragnienie napicia się. Alkohol daje złudny obraz siebie samego i fałszywą alkoholową wizję świata, życia. Bywa, że alkoholik nie widzi i nie słyszy tego, czego nie chce widzieć ani słyszeć, czyli tego, co przeszkadzałoby mu w piciu.

Mechanizm ten nie znika w momencie zaprzestania picia. Stare schematy myślowe odzywają się (szczególnie w trudnych stresujących sytuacjach). Takie myślenie może doprowadzić do ponownego picia.

Przejawy mechanizmu iluzji i zaprzeczania:

– racjonalizacja: ?wszyscy piją, to i ja?;

– zapominanie tego co zrobił/-a po alkoholu;

– koloryzowanie wspomnień z pomijaniem konsekwencji;

– zaprzeczanie: ?nie mam problemu z alkoholem, żona się mnie czepia?;

– fantazjowanie, gdybanie, odkładanie;

– unikanie odpowiedzialności;

– obwinianie innych.

Przykłady przekonań systemu iluzji i zaprzeczania:

  • Piję jak każdy.
  • Wszyscy piją.
  • Co to za chłop co nie pije.
  • Kto nie pije ten kapuje.
  • Bez picia nie da się nic załatwić.
  • Jeden mi nie zaszkodzi.
  • Trochę piję, ale nie jestem alkoholikiem.
  • Nie piłem wynalazków, nie miałem delirki, nie piłem na melinach, itp. To nie jestem alkoholikiem.
  • Nie piję codziennie.
  • Nie upijam się za każdym razem kiedy piję.
  • Miałem długą przerwę w piciu.
  • Jak chcę, to potrafię nie pić.
  • Piję tylko wino.
  • Gdybym: miał inną żonę/teściową, pracę, dzieciństwo, itp. to nie musiałbym pić.
  • Piłem bo się zezłościłem, zasmuciłem, wystraszyłem.
  • Musiałem wypić ? szef stawiał.
  • Wypiło się troszeczkę.
  • Piję bo lubię.
  • Jak będę chciał, to przestanę pić (TERAZ NIE CHCĘ).
  • Pojawiła się buteleczka to się wypiło.
  • Jak odmówię ? obrażą się.
  • Zawsze mogę przestać, kiedy tylko zechcę.
  • Alkoholikiem na pewno jest ten kto pije więcej niż ja.
  • Wszyscy kiedyś umierają co za różnica od czego
  • Mój dziadek pił ostro, palił i dożył 100 lat.
  • Oni to dopiero mają problem z piciem ? nie jest ze mną aż tak źle.
  • Człowiek ma prawo aby się trochę rozerwać, zabawić.
  • Piję za swoje nikt mi nie daje.
  • To nie picie, ale trudności życiowe są moim prawdziwym problemem.
  • Moi rodzice wszyscy pili (piją) ? tzn. jestem skazany na picie
  • źródło: http://www.annabiczewska.pl/index.php/o-psychoterapii/85-mechanizmy-obronne-w-uzależnieniu-od-alkoholu
Zostaw komentarz